Mineralne kosmetyki do makijażu Earthnicity - Recenzja pudru i podkładu cz.1

earthnicity.pl

Jeżeli jeszcze nie znacie, a wciąż zastanawiacie się nad mineralnymi kosmetykami do makijażu to nigdy nie jest za późno. Warto przyjrzeć się im bliżej dlatego, że być może to co niektórym może być nieznane będzie odpowiednie dla naszej skóry. Tak też było w moim przypadku kiedy pierwszy raz w rękach miałam produkty mineralne. 


Przedstawiam wam EARTHNICITY Minerals 
kosmetyki mineralne stworzone wyłącznie z czystych minerałów. 
''Nie znajdziecie w ich składzie żadnych parabenów, substancji zapachowych, alkoholu, olei mineralnych czy syntetycznych barwników, a jedynie składniki mineralne o najwyższej jakości. Nawet gdy zdarzy wam się zasnąć, nie zmywając makijażu, cera na tym nie ucierpi!

  Wszystkie te produkty charakteryzują się prostym składem, co sprawia, że są przyjazne dla każdej skóry - mogą ich używać nawet osoby o delikatnej i wrażliwej cerze.''


earthnicity.pl 

W tym poście recenzja:

  • podkład mineralny Earthnicity 'Porcelain'
  • puder mineralny Silk Glow 'Medium'
 
  
  • idealnie wykańczają makijaż,
  • nie zapychają,
  • matują,
  • efekt końcowy po zastosowaniu obu produktów jest zadowalający,
  • idealny do skóry wrażliwej, po operacjach, 
  • puder posiada drobinki rozświetlające cerę,
  • wygładzają skórę,
  • produkty ekologiczne, naturalne,
  • dobrze współgrają z innymi produktami np. w kremie,
  • długo utrzymują się na twarzy (przy kilku cienkich warstwach nawet do wieczora bez poprawiania),
  • poręczne opakowania z sitkiem oddzielającym wyznaczoną ilość, 
  • duża gama odcieni do wyboru
 
  • możliwe ubrudzenia po rozsypaniu się produktów,
  • uwydatniają blizny i włoski na twarzy,
  • podkład wygląda średnio bez odpowiedniej bazy (ja np. wolę dodać pod spód warstwę podkładu w kremie),
 
Muszę powiedzieć, że zaczynam przekonywać się do sypkich produktów przeznaczonych do makijażu. Zazwyczaj stosuję tylko podkład w kremie, jednak w tym tygodniu odkryłam nowe możliwości, do których nie zawsze byłam przekonana :) 
Teraz zaczynam zmieniać zdanie np. na temat pudru, który idealnie wykańcza makijaż. Najlepszy efekt uzyskuję stosując standardowo swój ulubiony podkład w kremie, a następnie całość pokrywam pudrem Earthnicity Minerals Silk Glow w odcieniu Medium. 
Jestem zachwycona efektem końcowym, gdyż wówczas twarz jest wygładzona, nie świeci się, wygląda zdrowo, naturalnie i co najważniejsze niedoskonałości są podwójnie ukryte :)

Bardziej przekonałam się do pudru, dlatego, że podkład Earthnicity w odcieniu Porcelain jest dla mnie niestety za ciemny, patrz opakowanie (poniższe efekty tego produktu na zdjęciach są rozjaśniane), jest to jedyny minus. Zdecydowałam się na niego dlatego, że zazwyczaj Porcelain kojarzy się z bardzo bladym odcieniem, ten jednak dobierany ze strony z kolorystyką delikatnie wprowadza w błąd. 
Sam podkład po nałożeniu na twarz średnio mi się podoba. Do dobrego efektu trzeba powtarzać nakładanie produktu kilkukrotnie. Efekt ten mnie nie zadowala dlatego też najlepiej według mnie wygląda na buzi po nałożeniu cieniutkiej warstwy podkładu w kremie. Wówczas działa podobnie jak puder, a końcowe efekty są o wiele ładniejsze.

Poniżej zdjęcie wraz z efektami podkładu 
 Earthnicity 'Porcelain'
nałożony na suchą skórę i na warstwę podkładu w kremie
oraz 
efekty po nałożeniu pudru
 Silk Glow 'Medium'

Oba produkty nakładam za pomocą pędzla Kabuki, który również posiadam od firmy Earthinity Minerals.
 Jego recenzję będziecie mogli zobaczyć w następnej części.

 5/5 Bardzo dobre produkty


 

 w kolejnych recenzjach:
  • korektor Earthnicity 'Ivory'
  • róż Earthnicity 'Delicate'
  • cienie do powiek Earthnicity 'Slate i Lilac'

 



 Produkty mineralne przeznaczone dla kobiet, które:

  * mają problemy alergiczne lub cierpią na dowolny rodzaj trądziku,

       *  przeszły  operacje plastyczne,

       *  są po zabiegach kosmetyki estetycznej ( mezoterapia, peelingi, botoks, itp),

       *  szukają produktów odpowiednich dla wegan ,      

       *  są  aktywnie, uprawiają sport i potrzebują trwałego makijażu,              

       *  szukają lekkiej formuły, która nie zatyka porów, 

       *  żyją w zgodzie z naturą i wybierają wyłącznie ekologiczne produkty,

       *  pragną podążać za najnowszymi trendami,

       *  preferują makijaż, w którym wyglądają bardzo naturalnie.



Uwaga! 



Jeżeli choć trochę was zainteresowałam tymi produktami, to już teraz mam dla was 20% kod promocyjny na zakupy w sklepie Earthnicity 





 Wystarczy podczas zakupów podać kod o treści:  ZIMASCGKY, ważny do 28 lutego.

 ______________________

Produkty testuję dzięki Earthnicity Minerals oraz portalu Uroda i Zdrowie

CONVERSATION

21 komentarze:

  1. Miałam próbeczkę tego podkładu i rzeczywiście podkreśla załamania i daje takie pudrowe wykończenie. Mam podkład mineralny Loreala i on jest w tej kwestii subtelniejszy. Zastanawiam się czy nie można by tego efektu zniwelować mgiełką Elfa na przykład . Niemniej jednak podkład mi się podobał, bo naturalny i bardzo trwały. Bardzo podoba mi się efekt jaki daje puder rozświetlający.

    OdpowiedzUsuń
  2. za mało odcieni mają, żeby dobrać sobie idealny kolor podkładu, nad czym ubolewam bo Earthnicity mi bardzo odpowiadał
    a nie mają bardzo jasnego 'golden' dla mnie, dlatego z Annabelle Minerals używam
    puder Silk Glow uwielbiam, używam na kości policzkowe jako rozświetlacz :)

    a mieszanie mineralnego podkładu z tradycyjnym to dla mnie profanacja ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, dlaczego:) ja najlepsze efekty uzyskuję po eksperymentach tak aby uzyskać coś idealnego dla siebie i przede wszystkim dopasowanego:)

      Usuń
    2. Dokładnie-też uważam, że podstawową wadą Earthnicity jest mały wybór odcieni. Ja także musiałam mieszać dwa, ale na dłuższą metę to trochę droga impreza, bo podkłady do tanich nie należą.. A szkoda-bo poza tym jestem zadowolona.

      Usuń
  3. Pierwszy raz słyszę o tej firmie ale nie powiem- na twarzy produkty wyglądają bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdybym miała tak piękną cerę jak ty to wcale bym nie używała żadnego podkładu:)
    Mnie osobiście bardzo zaciekawił pędzelek którym aplikujesz ten podkład. Wygląda na solidny a taka forma i kształt jest mi najlepiej znana i z takimi pędzlami lubię pracować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem to pędzel Kabuki, bardzo mięciutki i idealnie rozprowadzający produkt. Jego recenzję dodam następnym razem:)

      Usuń
  5. na buźce mi sie podoba jak wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie umiem trafić z odcieniem minerałów :(

    OdpowiedzUsuń
  7. jak nie masz problemów z cerą to można mieszać ;))
    mi tradycyjne podkłady krzywdę robiły :((

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiły mnie te kosmetyki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne te minerałki,muszę je kiedyś kupić;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawy post :) ładnie wyglądają na buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Stosuję podkład Porcelain Earthnicity ma świetne krycie, wygląda bardzo naturalnie i jest bardzo trwały, integruje się z kolorem cery w 100%. Myślę, że pozostanę mu wierna, przynajmniej narazie, bo jak wiemy kobieta zmienną jest, dlatego lubimy próbować różne rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wypróbowalam podklad Earthnicity i potwierdzam, ze zamiast kryc, niektore doskonalosci podkresla, no ale kazda z nas ma inna cerę. W kosmetyczce mialam tez Lily Lolo i Era Minerals i podklad ostatniej marki jest dla mnie najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może warto wypróbować inną formę aplikacji podkładu? Ja z Earthnicity nie mam problemów, ale np. z Annabelle miałam tak, że podkreślał mi na początku suche skórki. Wyglądało to koszmarnie, ale miałam całe opakowanie dobrego koloru, więc kombinowałam. Sprawę rozwiązał inny sposób nakładania, a mianowicie więcej stemplowania, mniej pocierania :) A z Earthnicity bardzo się polubiliśmy :)

      Usuń
  13. Początkowo postać tych kosmetyków mnie nie przekonywała, ale ich aplikacja nie jest wcale trudna. Stosuje podklad w płynie, ale puder rozświetlający Silk Glow Light stanowi doskonałe wykończenie mojego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hello just wanted to give you a quick heads
    up. The words in your post seem to be running off the screen in Chrome.
    I'm not sure if this is a format issue or something to do with internet browser compatibility but I
    thought I'd post to let you know. The design and
    style look great though! Hope you get the problem resolved soon. Many thanks

    my blog post paid surveys (http://paidsurveysb.tripod.com)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podkład już mam :D Nie zamienię go na żaden inny,za to krycie, że nie zapycha mnie i wyglądam naturalnie :D Puder chce kupić tylko nie wiem jeszcze który, czy rozświetlacz czy matujący Velvet :)

    OdpowiedzUsuń