Recenzja Affinitone 24h wśród podkładów Maybelline oraz najnowsza odsłona Affinitone HD
Nadszedł czas na recenzję podkładu Affinitone, tegorocznego ulubieńca
Maybelline bo jako jedyny wystąpił w wersji standardowej, mineralnej, 24
godzinnej i już teraz w jeszcze nowszej HD. Tym razem moja opinia
dotyczy Affinitone 24H! Producent nie poleca stosowania go do skóry
suchej i uważam, że słusznie bo posiadam cerę mieszaną i w niektórych
miejscach niestety ale widać skórki. Podejrzewam, że jest to wina
konsystencji która nie jest, aż tak tłusta jak w przypadku Dream Satin
liquid. Ten podkład bardzo dobrze się aplikuje, nie licząc suchych
okolic na twarzy ładnie wygląda na buzi, efekt jest od razu widoczny.
Tworzy efekt lekko matowy dzięki czemu puder nie jest już potrzebny. Nie
świeci się i nie spływa z twarzy. U mnie źle
jednak reaguje na okolice czoła i nosa. W tym przypadku postawiono na 24
godzinną trwałość co wiadomo lepiej traktować lekko z przymrużeniem oka
ale od rana do wieczora w zupełności się utrzymuje.
Dziewczyny
pamiętajcie jednak, że nie wszystkie podkłady są do każdego typu skóry,
do mnie niestety chyba najbardziej pasował standardowy Affinitone w
tubce. Jednak najlepiej czułam się mając na twarzy Dream satin liquid
jeżeli chodzi o podkłady Maybelline, a wy lubicie Affinitony?
a tak prezentuje się najnowszy z nich Affinitone HD
