Recenzja Shiny Box marzec 2013
Kosmetyki do pielęgnacji ciała i kolorówka to część produktów dostarczonych do testowania przez ShinyBox w miesiącu marzec. Był to jeden z najlepszych boxów, który przypadł mi do gustu. Zawierał on:

cienie do powiek Color Tattoo 24HR Maybelline (silver)
_____________________________________
Dodatkowo wszystkie z was, które chętnie przetestują jedno z pudełek ruszył konkurs!
Do wygrania pudełko Shiny Box!!
- mini lakier do paznokci OPI (odcień czerwieni)
- masło do ciała DELIA Dermo System
- cienie do powiek Color Tattoo 24HR Maybelline (silver)
- potrójna pomadka Triple Core Trend Edition Oriflame (czerwień)
- maseczka do twarzy Pure Nature Oriflame
masło do ciała DELIA Dermo System
Muszę powiedzieć, że mimo zapachu kawy, za którym nie przepadam masło ładnie pachnie. Oprócz tego doskonale wygładza całe ciało, działa nawilżająco i jak zawsze Delia mnie nie zawiodła. Jest to jednak produkt antycellulitowy po którym efekty zapewne widoczne są wraz z ćwiczeniami. Ja jednak nie miałam okazji zauważyć zmiany bez ćwiczeń. Opakowanie zawiera szczelnie zamknięte masełko w typowym odcieniu żółci, wystarcza na dość długi okres czasu. Plus za zapach i nawilżenie! ocena: 5/5
maseczka do twarzy Pure Nature Oriflame
Maseczkę z Oriflame miałam okazję testować już wcześniej i bardzo ją polubiłam. Po nałożeniu na twarz konsystencja zasycha, dzięki czemu skóra jest naciągnięta, a produkt zaczyna działać. Po ok. 10-15min. można go zmyć bez problemu wodą. Maseczka wygładza skórę, usuwa zanieczyszczenia i jest przyjemna dla twarzy. Przeznaczona jest praktycznie do każdego rodzaju cery, głównie do cery normalnej i tłustej. Ja jednak mam cerę mieszaną i nie miałam problemów. Jedynie po zmyciu cera staje się matowa, co ratuje krem nawilżający. Cena dostępna dla wszystkich ok. 13zł. Ocena: 4/5
mini lakier do paznokci OPI (odcień czerwieni)
OPI to bardzo ceniąca się firma, dlatego też ten mini lakier to jeden z najlepszych produktów jaki miałam okazję wypróbować na swoich paznokciach. Kolor jest niezwykle trwały oraz efektowny. Koralowa czerwień świetnie prezentuje się na paznokciach, a wystarczy jedynie jedna warstwa. Co ważne emalia nie odpryskuje i długo utrzymuje się na paznokciach zachowując swój kolor. Te lakiery mają jednak swoją cenę, jakość się ceni;) Ocena: 6/5
cienie do powiek Color Tattoo 24HR Maybelline (silver)
Na te cienie szykowałam się już od jakiegoś czasu ale dość wysoka cena mnie do tego zniechęcała. Obecnie testowałam srebrny odcień. Cienie mają bardzo ciekawe opakowanie, dość wytrzymałe dzięki czemu się nie połamie. Mają kremową konsystencję, która połyskuje na powiekach. Można je jednak stosować zarówno do makijaży na co dzień (cienka warstwa) jak i na noc (mocniejsza warstwa). Color Tattoo utrzymują się bardzo długo na powiekach, nie roluje się co bardzo ważne i można je łączyć z innymi cieniami. Chętnie wypróbowałabym granat oraz czerń z tej serii. Minus jedynie za zbyt wysoką cenę. Ocena : 5/5
potrójna pomadka Triple Core Trend Edition Oriflame (czerwień)
Bardzo mnie zaskoczył wygląd tej pomadki, szata graficzna jest bardzo efektowna w kolorze kremowo czerwonych dzikich kwiatów. Przeważa tutaj jednak czerwień, która jest elementem docelowym na ustach. Potrójna pomadka ma działanie nawilżające, koloryzujące i nabłyszczające. Dzięki tym właściwością usta nie wysychają, są nawilżone i posiadają trwały kolor. Jednak sama pomadka nie utrzymuje się długo na ustach, szczególnie po jedzeniu, piciu. Myślę, że jest to coś idealnego na prezent. Odcień koralowej czerwieni. Ocena: 5/5 _____________________________________
Dodatkowo wszystkie z was, które chętnie przetestują jedno z pudełek ruszył konkurs!
Do wygrania pudełko Shiny Box!!





